Bank zdjęć stockowych DepositphotosJak wiadomo na rynku mamy kilka większych banków zdjęć stockowych, które rywalizują między sobą, a z danych wynika, że coraz większy udział w rynku posiada Depositphotos, czyli dosyć nowy, ale bardzo szybko rozwijający się bank zdjęć stockowych. Obecnie w bazie możemy znaleźć ponad 12 milionów zdjęć, grafik komputerowych oraz pliki wideo stockowego, a każdego dnia ta liczba jest powiększana o tysiące nowych prac, które są dostarczane przez twórców z całego świata.

Oferta dla kupujących.

Bank Depositphotos zapewnia nam rozbudowaną bazę plików stockowych, z których możemy korzystać wykupując plany abonamentowe – opcja bardziej atrakcyjna dla osób/firm, które posiadają większe i ciągle zapotrzebowanie na stocki. Przykładowy abonament na 3 miesiące, podczas których można pobierać 10 plików dziennie kosztuje 279 dolarów, czyli w przeliczeniu na jeden obraz jest to 0,31 dolara.
Możemy również doładować konto interesującą nas kwotą (minimum 50 dolarów) i pobierać zdjęcia w dowolnym momencie. Wówczas płacimy od 0,5 dolara za zdjęcia w niskiej rozdzielczości do 9 dolarów za maksymalną rozdzielczość lub pliki wektorowe. Często możemy również spotkać się z promocjami, które mogą być związane z aktualnymi wydarzeni jak mistrzostwa w piłkę nożną, Boże Narodzenie czy Halloween. Wówczas zdjęcia tematyczne możemy kupić z odpowiednim rabatem.

Dlaczego baza rozwija się tak szybko?

Ogólnie każdy kto ukończył 18 lat i wykonuje zdjęcia lub grafikę na komputerze może współtworzyć bazę Depositphotos i oczywiście odpowiednio na tym zarabiać. Warunkiem są przede wszystkim prace o odpowiedniej jakości, które będą wykonane technicznie poprawnie i dostarczone w odpowiedniej rozdzielczości. W związku z tym, że każde zdjęcie jest odpowiednio moderowane przed dodaniem do serwisu możemy czerpać jedynie z najlepszych źródeł. Jak wygląda sama prowizja? Jeśli ktoś kupi nasze zdjęcie w abonamencie to w zależności od naszego stażu w programie dostajemy od 0,3 do 0,4 dolara. Natomiast w przypadku kupowania za kredyty otrzymujemy od 40 do 60 procent od sprzedaży. Nasze prace mogą być wykorzystywane wielokrotnie, więc zarabiamy wiele razy na jednej pracy.

Tagi: ,